Organizowany przez SFFILM festiwal w San Francisco jest najdłużej odbywającym się festiwalem filmowym w obu Amerykach. Od blisko siedemdziesięciu lat pozostaje ważnym miejscem prezentacji kina autorskiego i niezależnego, a działalność organizatorów obejmuje nie tylko program festiwalowy, lecz także całoroczne pokazy, wydarzenia specjalne i edukację filmową.
Dla „Bałtyku” to kolejny ważny przystanek na międzynarodowej trasie. Film był niedawno pokazywany na True/False Film Festival w Stanach Zjednoczonych oraz na festiwalu w Salonikach, a kilka dni temu zdobył także tytuł najlepszego filmu na festiwalu w Bretanii. Była to zarazem kolejna obecność filmu we Francji po jego międzynarodowej premierze na FIPADOC w Biarritz w styczniu. Pokaz w San Francisco staje się więc następnym istotnym etapem zagranicznej drogi filmu.
Bohaterką filmu jest Miecia, znana jako „Królowa Łeby”, która prowadzi miejscową wędzarnię – ważne miejsce dla lokalnej społeczności. Przez czterdzieści lat jej ambicja i oddanie pozwalały utrzymać zarówno biznes, jak i ludzi, którzy z nim związali swoje życie. Kiedy jednak problemy zdrowotne zmuszają ją do zwolnienia tempa, przyszłość wędzarni staje pod znakiem zapytania. Osadzony w Łebie, naznaczonej postkomunistycznym dziedzictwem, film opowiada o ambicji, tożsamości, kulturze pracy i poświęceniu podejmowanym w imię bezpieczeństwa bliskich.
Za produkcję „Bałtyku” odpowiadają Studio Munka, działające przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich, oraz Silver Frame. Międzynarodową dystrybucją festiwalową i sprzedażą filmu zajmuje się KFF Sales.
Więcej informacji o festiwalu oraz pozostałych filmach można znaleźć tutaj.