„OSTATNI SEZON” SŁAWOMIRA WITKA
„Ostatni sezon” Sławomira Witka przypomina filmy dokumentalne, które powstawały jeszcze przed epoką telewizji. Ta niespełna trzynastominutowa miniatura pozbawiona jest komentarza z offu, podające w filmie słowa są jedynie dźwiękami budującymi określony nastrój, nie tworzą dialogów. Wszystko, co najważniejsze w filmie Witka – emocje, nastrój – trafia do nas za pośrednictwem obrazu, klasycznej formy, którą posługiwali się mistrzowie tego gatunku.